PRZEGLĄD PRASY

Zakopane – lek na całe zło

 
 
 
 
 
Robert Błoński
 
ONET, 24 stycznia 2016
 
 
 
Wielka Krokieww zawsze była antydepresantem -
 
 – Adam Małysz wygrywał cztery razy, Kamil Stoch trzy. Nigdzie indziej polscy kibice skoków nie przeżyli tylu wzruszeń.

Jeśli nie teraz, to w tym sezonie wcale. Jeśli nie w Zakopanem, to gdzie? Dwanaście poprzednich indywidualnych konkursów PŚ plus mistrzostwa świata w lotach nie były dla Orłów Łukasza Kruczka udane. Styczniowy weekend w Polsce był ostatnią deską ratunku.

Wcześniej Kamil Stoch niemal wpadł w depresję – tak zdezorientowany słabą formą, jak w ostatnich tygodniach, nie był od lat. Posypał się lider, posypała niemal cała reszta, z Piotrem Żyłą na czele.

Oprócz Stefana Huli, który w 30. roku życia (okrągłe urodziny we wrześniu) przeżywa najlepsze chwile w karierze. Dwa ostatnie sezony spędził poza Pucharem Świata i z żoną Marceliną zajął się szyciem kombinezonów – biznes bardziej opłacalny niż skoki. Za chwilę Stefan, po raz pierwszy w życiu, osiągnie ponad 100 punktów PŚ w sezonie (ma 93, rekord to 95).

WIĘCEJ

(em)