PRZEGLĄD PRASY

Strzelać i rąbać

 
 
 
 
 
Joanna Podgórska
 
POLITYKA, 27 grudnia 2015
 
 
 
Pierwszym poważnym testem dla nowego ministra środowiska Jana Szyszki będzie...
 
....decyzja, czy zezwolić na zwiększenie limitów wycinki w Puszczy Białowieskiej.

Przed laty decyzje Jana Szyszki bulwersowały, a sprawa Rospudy do dziś jest symbolem zwycięstwa natury nad urzędniczym uporem. Przy czym Rospuda przy Białowieży to małe piwo.

„Czy PiS odrobiło lekcję Rospudy?” – pytał Piotr Skwieciński w tygodniku „wSieci” wkrótce po ogłoszeniu wyników wyborów. Przestrzegał zwycięzców, by tym razem nie popełniali błędu z lat 2005–07 i nie otwierali wszystkich frontów naraz, wikłając się w niepotrzebne, często absurdalne, konflikty. Jako kliniczny przykład podał zupełnie niepotrzebny spór o dolinę Rospudy, który do czerwoności rozbudził społeczne emocje. I który w dodatku rządzący przegrali.

Twarzą tego sporu był ówczesny minister środowiska Jan Szyszko, który parł z budową na bezcennych przyrodniczo terenach, mimo protestów ekologów, środowisk naukowych, Komisji Europejskiej, Państwowej Rady Ochrony Przyrody, a nawet ówczesnego prezydenta Lecha Kaczyńskiego.  

WIĘCEJ

(em)